TORCIK CZEKOLADOWY- bez glutenu, bez cukru, bez nabiału

Torcik czekoladowy marzył mi się od dawna. Na Krupówkach miałam już kupić (oczywiście taki przepełniony cukrem), ale ostatecznie wybrałam jednak strudla jabłkowego w sosie waniliowym. Wtedy nie zaspokoiłam potrzeby, wiec przyszedł czas teraz! Znacie mnie… kupić mogę niezdrowe (i zjeść oczywiście), ale jak już robię to 90% moich słodkości jest w healthy wersjach… to już chyba nawyk.
No to zapraszam po przepis!

Biszkopt

5 jajek (o temp. pokojowej)
120g erytrolu (można zmienić)
100g mąki kukurydzianej
3-4 łyżki kakao
1 łyżeczka  proszku do pieczenia
szczypta soli

Krem:

2 puszki mleczka kokosowego (tylko stała cześć-mleczko musi stać w lodówce)
200 g miodu
kilka kropel aromatu waniliowego
70 g rozpuszczonej gorzkiej czekolady
2 łyżki kakao

Dodatkowo:
czereśnie drylowane (ja mam z domowego kompotu)
50g gorzkiej czekolady
100ml mleka
wódka (do namoczenia biszkoptu)
blaszka o średnicy 22cm

Wykonanie:

Biszkopt
Mąkę przesiać i wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia.
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywna pianę z dodatkiem szczypty soli i erytrolu. Zmniejszyć obroty miksera i do ubitych białek dodawać żółtka. Następnie po łyżce dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao, zmiksować tylko do połączenia składników. Gotowe ciasto przełożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Upieczone ciasto wystudzić i przekroić na trzy blaty.

Krem
Czekoladę rozpuścić. Śmietanę wyjąć z puszki, dodać pozostałe składniki.  Wszystko zmiksuj/ubij na gładką masę (chwilka starczy).
Blaty ciasta nasączyć wodą/wódką (odrobina!:D)  i posmarować 1/4 kremu , wyłożyć czereśnie, przykryć 1/4 kremu. Wyłożyć kolejny blat. Lekko docisnąć i wyrównać. Dodać 1/4 kremu, następnie czereśnie i pozostałą część kremu. Wyłożyć ostatni blat.
Mleko (można pozostałość po mleczku kokosowym) i poruszona czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i dokładnie wymieszać.. Lekko przestudzić i jeszcze płynną polewę wyłożyć na ciasto i równomiernie rozprowadzić. Gotowe ciasto włożyć do lodówki na minimum dwie godziny.
Najlepiej smakuje na drugi dzień!

SMACZNEGO!

Mleczko musi być schłodzone – najlepiej aby w lodówce było minimum 12 godzin. Sprawdźcie również skład mleczka i wybierajcie to, które  ma dużo ekstraktu kokosowego (najlepiej więcej niż 75%) i wodę ( mleczko Real Thai, dostępne m.in. w Carrefourze, Tesco, Piotrze i Pawle, polecam również z LIDLA- ale skład jest nieco gorszy- ja zawsze je używam)wybierajcie  pełnotłuste mleczko, ponieważ odtłuszczone mleko nie ma śmietanki. Unikajcie w składzie emulgatorów, które mają za zadanie zapobieganie rozdzielaniu się mleczka, a jego podział jest w tym wypadku kluczowy.

Dodaj komentarz