OXY 3 tydzień

Trzeci tydzień przygody z oxy. Niestety miałam kilka wpadek, jakiś okropny głód mnie spotkał, ale mimo wszystko starałam się opanować i wszystko jeść w granicach rozsadko. Od poniedziałku do piątku nie wpadło nic niezdrowego, ale bardzo dużo węglowodanów w postaci ciastek owsianych. Pamiętajcie, że mimo zdrowej diety, nadmiar kalorii prowadzi do odkładania tkanki tłuszczowej. To mit, że jak się ćwiczy i zdrowo je to można wciągać wszystko bez ograniczeń. Zawsze trzeba szukać we wszystkim równowagi. Żadna skrajność nie jest dobra!

IMG_20160411_095233

Czy mój apetyt był spowodowany zła dieta? Nie Kochani, po prostu mam od tego miesiąca tyle energii, że latam na treningi jak głupia, więc wzrosło mi zapotrzebowanie kaloryczne, a nie zgłosiła tego dietetykowi. Plan żywieniowy kończy mi się w tym tygodniu, więc nie chciałam zawracać nikomu głowy. Dla was napiszę jeszcze jeden tydzień, bo jak już wspomniałam, pierwsze siedem dni zawaliłam. Święta przyszły, a ja niepotrzebnie wzięłam się za dietę, skoro wiedziałam, że nie ma silnej woli i nie opanuje się przy stole. Także, to jeszcze nie koniec.

 

IMG_20160411_211222

W tym tygodniu rządziły u nie bułki z tostera. Oryginalny przepis to “mini pizza”,  ale mi zdecydowanie szybciej było wsadzić pieczywo do tostera. Och moje linki smakowe szalały.

Na śniadanie standardowo omlet. Przepraszam za ta monotonię, ale jak ja się przyczepie to nie umiem się odczepić! Ze względu na brak nabiału, jakoś tak mi pasował tylko omlet. Nie miałam ochoty również na wytrawne śniadanie, które mi proponowano. Słucham siebie i zmieniam tak plan, żeby mi odpowiadał. Właśnie za to polubiłam OXY, za możliwość zmiany każdego posiłku na inny! Super sprawa!
W przyszłym tygodniu się poprawie! I dam wam więcej inspiracji!

IMG_20160412_074108

 

Jak na razie oceniam oxy? Wspaniałe. Moja dieta jest stabilizująca. Waga się waha w zależności od mojego apetytu, czy kobiecych dni, ale trzyma się +-2kg. Czyli dla mnie norma. O to chodziło. Ale najbardziej cieszy mię fakt siły i energii, która mam, dzięki temu, że 50% makroskładników w diecie stanowią węglowodany. Okazało się to chyba najlepszym wyjściem w mojej obecnej sytuacji. Cieszę się niezmiernie, że zwiększyłam je na rzecz białka. Moje priorytety się zmieniły i teraz na pierwszym miejscu jest zdrowie i dobre samopoczucie a na którymś tam z kolei piękne ciało. Mam więcej tłuszczu, może nie do końca byłabym szczera mówić, że nie wolałabym wyglądać jak w wakacje, ale szczerze mówiąc poprawa moich wyników na treningach wynagradza mi bardzo wiele! Jak to mówią “forma na lata, nie na lato”.

IMG_20160412_184738

Jak wszystkie wyniki badań będą idealne, to wtedy pomyślimy o rzeźbieniu. Teraz myślimy o miłości do siebie i swojej pasji. To będę rozwijała!

IMG_20160414_172622

Trochę zeszłam z tematu. W każdym razie propsuje każdy przepis jaki dostaje od oxy. Wszystko bardzo mi smakuje!
IMG_20160416_142115

2 Comment

  1. O wow jakie pyszności,aż się głodna zrobiłam 🙂
    To prawda we wszystkim trzeba zachować umiar.

  2. Jak to smacznie wygląda *u* Mmm zjadłabym 😀
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

Dodaj komentarz